gość
gość [05.09.12, 22:54]
odpowiedzi: 7

Jak radzicie sobie z przeszłością waszych partnerów? Bo ja sobie w ogóle nie radzę....

Mój chłopak przez 5 lat przede mną był związany z inną kobietą, ba byli nawet zaręczeni...ona niedawno wyszła za mąż za innego, bo ostatecznie to ona go zostawiła...od tego czasu minęło jakieś 3 lata, ze mną on jest 7 miesięcy na początku było fajnie, ale teraz mam wrażenie, że odkąd dowiedział się o tym, że ona wyszła za mąż to jest jakiś inny, jakby myślał o niej...nie radzę sobie z tym jestem zazdrosna o to wszystko, mam wrażenie, że nigdy nie będę dla niego taka ważna jak ona, na początku naszego związku...regularnie na dobranoc przesyłam mi miłe smsy, to on powiedział, że mnie kocha pierwszy, poznałam całą jego rodzinę, jak są jakieś imprezy w jego domu zawsze jestem z nim jako osoba towarzysząca, ale ciągle myślę o tym co łączyło go z nią, boli mnie to strasznie bo chciałabym być dla niego najważniejszą kobietą...jestem atrakcyjną kobietą, podobam się mężczyznom z resztą on nie ukrywał, że jak mnie zobaczył pierwszy raz to od początku mu się podobałam, ale sam już nie wiem, męczy mnie to wszystko strasznie...



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • poziomka89
    (0 - 0)
    0%
    poziomka89 [05.09.12, 22:56]
    przeszlosc jest jedyna rzecza na ktora nie mamy wplywu. to ze nie jestes pierwsza nie znaczy ze nie mozesz byc dla niego najwzniejsza :)
  • gość
    (0 - 2)
    0%
    767 [05.09.12, 22:57]
    zrob wszystko, zeby zapomnial:) zadbaj o niego.
    moj tez mial wczesniej kobiety, ale nawet nie mysli o nich, nie zwraca na nie uwagi.. tylko mnie widzi..
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [05.09.12, 22:57]
    bo wiesz, do związku trzeba dorosnąć
    przeczuwam ze sama rozpyerdolisz ten związek
  • gość
    (1 - 2)
    33%
    gość [05.09.12, 22:58]
    a regularnie sie bzykacie?
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [05.09.12, 22:58]
    767
    zrob wszystko, zeby zapomnial:) zadbaj o niego. moj tez mial wczesniej kobiety, ale nawet nie mysli o nich, nie zwraca na nie uwagi.. tylko mnie widzi..

    Skąd ta pewność ;]
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [05.09.12, 23:00]
    kicha. ciesz się że ona jest zamężna nie ucieknie do niej. daj mu czas. nie narzucaj się bo to bardziej wkurza, lepsza jest samotność. serio mówię.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    767 [05.09.12, 23:07]
    gość
    767
    zrob wszystko, zeby zapomnial:) zadbaj o niego. moj tez mial wczesniej kobiety, ale nawet nie mysli o nich, nie zwraca na nie uwagi.. tylko mnie widzi..
    Skąd ta pewność ;]


    3 lata jestesmy razem, znamy sie od 6 .:) zdazylam bardziej poznac, po za tym ciagle chce czas ze mna spedzac :P
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane