gość
gość [07.02.14, 12:09]
odpowiedzi: 3

Brzydzę się byciem kobietą i rodzeniem dzieci... DLACZEGO?

mam pewiem problem mianowicie tak, wychowywałam się bze matki która opusciła tate i mnie, mam juz 26 lat a odkąd pamietam i jako dziewczynka i jako nastolatka nie mogłam zniesc kobiecej anatomii, nienawidziłam niemowląt, brzydził mnie ibrzydzi poród, okres, co sprawia ze teraz będąc z narzeczonym chciałabym w sobie to zmienic wiadomo ze on kiedys zechce byc ojcem. a ja nie odczuwam potrzeby na daną chwile posiadania dzieci.... odczuwam to tylko jako zwierzęcy akt, poród oglądając na filmach filmikach jest taki obrzydliwy pełno krwi sluzu brudu, podczas gdy męzczyzni nie odczuwają nic, tylko sie spuszczą, nie mając pozatym nigdy okresu, skurczy, bólów, rozstępów, tycia w ciąży (o co sie tez obawiam bo byłam dzieckiem grubym schudłam 20 kg w wyniku traumy po smierci babci i nie chce nIGDY znów byc gruba). Tylu mi mówi "odmieni ci sie" "zmienisz pogląd na te sprawy, poród jest piękny bo tworzysz nowe zycie, karmienie jest cudowne". ALE JA UWAZAM TO ZA COS WSTRĘTNEGO, NIE ZNOSZĄC SWOJEJ FIZJOLOGII, poza tym tyle razy kobieta jest dyskryminowana i tak juz będąc przez naturę na gorszej pozycji od samców facetów CHCE OD TEGO UCIEC.co ja powinnam zrbic ?????


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    gość [07.02.14, 14:58]
    Idź do Psychiatry po pomoc.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (2 - 1)
    67%
    gość [07.02.14, 12:11]
    Wywal kompa przez okno to ci przejdzie!
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    najlepsza gość [07.02.14, 14:58]
    Idź do Psychiatry po pomoc.
    Idź do Psychiatry po pomoc.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [12.02.14, 22:48]
    Ona to dodała byście jej pomogli!! Ja mam 13 lat i też czuję taki wstręt, co dzień płaczę że kiedyś dostanę pierwszy okres, że zaczynam dojrzewac to wszystko mnie przytłacza!! Dlatego rozumiem ten problem. To od ciebie zależy czy będziesz miała dzieci, twój narzeczony nie może za ciebie decydowac! A to że masz wstręt do niemowląt to może byc przez to że mama cię zostawiła. Mniej więcej wiem przez co przechodziłaś, ja też jakby nie mam matki, cały czas pracuje!! A ja siedzę sama w domu, zazdroszczę wszystkim których matki nie pracują. Niedośc że przez całe moje życie jej nie ma to jeszcze zarabia bardzo mało! 1100zł miesięcznie :( Na nic nie starcza. Ale to już mój problem..:/ Widocznie to ci jest pisane i tak musi byc, poleciłabym pójśc do psychologa, w tych czasach ludzie nawet bez problemów chodzą by tylko porozmawiac! Nie powinnaś się tym martwiic tylko udac się do poradni psychologicznej, po kilku wizytach zaczniesz inaczej patrzec na świat , bo po co innego są ci psycholodzy? :D Życzę powodzenia i przepraszam że wszędzie pisałam "Ci" zamiast "pani" . Mam nadzieję że pomogłam :)
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane