gość
Uzależniona [01.05.18, 13:24]
odpowiedzi: 3

Proszę o poradę jak mam postąpić, czy przeprosić, czy zostawić temat. Proszę o pomoc chce zobaczyć jak wygląda to z ę strony osoby która mnie nie zna

W skrócie od 5 miesięcy byłam w dziwnej relacji z moim kierowcą, który bym w związku i ja o tym wiedziałam. W ostatnim czasie bardzo się do siebie zblizylismy, od 3 miesiący sypiamy ze sobą regularnie. Rozumiemy się bez słów, on mi mówił że jestem w ostatnim czasie dla niego jedna z najważniejszych osób, oczywiście jego dziewczyna też. On poprostu mówił że z nią nie może porozmawiać na takie tematy jak ze mną. Z soboty na niedzielę wynajelissmy apartament ponieważ nasi znajomi przyjechali z Poznania i chcieliśmy trochę zaimprezowac... W sobotę cała spędziliśmy razem, impreza, alkohol było mega fajnie niedziela jeszcze lepsza,do godziny 20. O 20 stwierdził że musi jechać po ładowarkę do siebie więc stwierdziłam że ja pojadę w tym czasie po jedzenie dla nas i go zgarne po drodze. Wszystko ustalone czekam na niego pod domem okazało się że ona jest u niego. Oczywiście nie powiedział kim dla niego jestem. Okazało się że zgubił klucze do apartamentu i musiał ze mną jechać, blagal mnie do do 4 nad ranem żebyśmy jej nic nie mówili. Nie zgodziłam się. W końcu do niej zadzwonił i się przyznał do wszystkiego że od wrzesienia bo tyle są w związku zdradził ja z 5 dziewczynami w tym ze mną był w stałej relacji około 3-4 miesiące. Nie jestem dumna ze kazałam mu powiedzieć ale myślę że każdy miał prawo do szczerości i ona musiała się dowiedzieć. Oczywiście najgorzej wyszłam na tym ja. On był moim kierowca, wychodząc ode mnie o godzi 7 mówił że bd o 9 rano po mnie rano 8.30 dzwonię żeby przyjechał a on blok na insta, na telefonie, wszędzie. Poczułam się jak szmata do podłogi, jak porzucona zabawka i wpadłam w szał ale byłam w takim amoku że jak dzwoniła do mnie przyjaciółka to Stwierdzila że się mnie boi bo nigdy mnie takiej nie widziała pojechałam do niego do mieszkania oczywiście go nie było, auta też. Moja chęć zemsty mnie przerosła i zrobiłam najglubsza rzecz na świecie.


Najlepsza odpowiedź
  • PKP
    (3 - 0)
    100%
    PKP [01.05.18, 14:33]
    zachowywałaś się jak kur[]wa to i tak ciebie potraktował. Jeżeli nadal chcesz kierowce z którym będziesz się pier[]dolić to poszukaj kogoś wolnego będzie łatwiejszy układ.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Uzależniona [01.05.18, 13:25]
    . Wiedziałam że na klatce schodowej chowa narkotyki, i co głupia zrobiłam, anonimowo zadzwonilam na policję żeby zgłosić przestępstwo, potem do niego zadzwonilam żeby mu to powiedzieć to się rozlaczal a swojemu pracownikowi powiedział że mam robić co uważam, on skończył i nie ma zamiaru ze mną Rozmawiać w tym czasie przyjechała policja i stwierdzili że jeżeli zgłoszę anonimowo to nic mu nie Zrobia jeżeli zeznam to dostanie karę. W tym całym gniewie poszłam zeznawac. Powiedziałam wszystko. Około 14 jak się uspokoiłam doszło do mnie co zrobiłam z szału wpadłam w jeden wielki płacz, zadzwonilam do prawnika i zapytałam się co można zrobić kazał mi szybko jechać i zmienić zeznania że chciałam się zemścić, i że nigdy go z tym nie widziałam. Oczywiście teraz ja dostanę karę za składanie fałszywych zeznań bo za pierwszym razem obwinilam go. Oczywiście poinformowałam jego znajomych ze zmieniłam zeznania. I zaczęło się nie mogę się pozbierać, zostałam na noc u babci, bo próbowałam półkac tabletki, żeby się ukarać, nie mogę przestać płakać, czuję jak moje serce się rozrywka. Przez ostatnich pięć miesięcy byłam z nim w dzień w dzień. Wiem że zrobiłam ogramna krzywdę, i straciłam w jego oczach, ale czy jego postępowanie było słuszne? Czy mógł mnie potraktować jak zużyty papierek i wyrzucić bez słowa pożegnania tym bardziej że kilka godzin szybciej leżelismy razem wtuleni w łóżku i mówił mi jak to bardzo mnie lubi, że jestem jedną z najważniejszych osób w jego życiu. Czy jest sens naprawiać, czy jest szansa że mi wybaczy?że e ze mną porozmawia? Czy nie warto? Co byście doradzi.. Wydaje mi się że ja się od niego uzależnilam.
  • PKP
    (3 - 0)
    100%
    najlepsza PKP [01.05.18, 14:33]
    zachowywałaś się jak kur [] wa to i tak ciebie potraktował. Jeżeli nadal chcesz kierowce z którym będziesz się pier [] dolić to poszukaj kogoś wolnego będzie łatwiejszy układ.
    zachowywałaś się jak kur[]wa to i tak ciebie potraktował. Jeżeli nadal chcesz kierowce z którym będziesz się pier[]dolić to poszukaj kogoś wolnego będzie łatwiejszy układ.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Zośka z lłzy [01.05.18, 17:11]
    A olej typa weź se poszukaj następnego typa porządnego on pewnie korzysta z usług prostytutek i teraz chciał przyoszczędzić i wiesz szuka ofiary mnie tez kiedyś tak gościu wyrwał i potem sie okazało ze chodził na prostytutki i często z ich usług korzysta a ja sie zaraziłam od niego opryszczką i teraz mam straszny problem by to wyleczyć uważaj na siebie kochana.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane