On top of the world

Czuję silną potrzebę, żeby pociągnąć ten temat publicznie. W sumie ciekawe skąd biorą się tego typu potrzeby, bo niby wiem, że zapisywanie tutaj jakichkolwiek przemyśleń nie ma najmniejszego sensu. Ciekawe czy jest to potrzeba zrobienia czegoś co nie ma sensu z pełną świadomością braku tego sensu. czy jednak podświadomie liczę, że ma to jakiś sens... Ciekawe, nie? xD A może podświadomie brakuje mi tego, żeby ktoś mnie publicznie zbluzgał i stąd taki pomysł, chociaż to byłoby dosyć dziwaczne, nawet jak na mnie.
.
No nic, bo ja nie o tym.. Tak naprawdę to chyba nie chodzi o to, żeby jakoś przeżyć (chyba że świat opanowała apokalipsa zombie, wtedy jedyny cel to przetrwanie). Ciekaw jestem na ile każdy z was żyje a nie jedynie przeżywa (z miesiąca na miesiąc, z dnia na dzień) i jak w tym wszystkim wypadam ja sam. Pewnie ktoś powie, że jesteśmy więźniami systemu i zwyczajny człowiek po prostu nie może sobie pozwolić na życie według własnych zasad, bo musi trzymać się tych, które są już przyjęte a ja pytam, czy aby na pewno tych zasad nie można nagiąć, czy nawet złamać... Bo niby co powstrzymuje Cię przed ruszeniem w podróż autostopem po świecie? Znam osobę, która to robi, która robi to bez pieniędzy dodatkowo mając na głowie uczelnię. To jeden tylko przykład, bo dążę do tego, że nie spełniamy swoich marzeń, bo nie mamy na to odwagi. Duszę się tym a mimo to każdego dnia żyję tak jak muszę żyć, żeby w tym świecie przetrwać. Ciekawe ile w nas to nie my tylko to co w nas wszczepiono i czy kiedyś uda mi się wejść na kolejny poziom w którym odrzucę współczesność i zamieszkam z dzikimi zwierzętami w lesie xD
.
Nie czujecie czasem, że żyjecie, a życie ucieka wam przez palce?

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1) »



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    kvazimodo [04.05.18, 10:35]
    excuse me, what the f**k ?
  • Rock4ever
    (0 - 0)
    0%
    Rock4ever [04.05.18, 10:40]
    kvazimodo
    excuse me, what the f**k ?


    Nic xD Często mam problem z ogarnięciem swoich myśli po prostu, bo mi się nie mieszczą w głowie xD Pewnie powinienem się leczyć xD
  • Pioneer
    (0 - 0)
    0%
    Pioneer [04.05.18, 13:57]
    Aktualnie jestem zatrzymany w czasie i przestrzeni, bo uciekło i nie wróci, a więc mnie nie ma i umarłem, ale poprawki już na wykonaniu... chyba
->
Opcje pytania
Rock4ever - inne pytania Więcej pytań »
Sponsorowane