gość
gość [07.09.08, 21:51]
Tagi: mąż | zdrada
odpowiedzi: 38

Jak rozpoznać czy mąż mnie nie zdradza?

Mam małe podejrzenia, że może mój małżonek mnie zdradza.. Proszę o pomoc, jak upewnić się czy to prawda czy nie. Ostatnio zrobił się bardzo tajemniczy i zagadkowy, w ogóle go nie poznaję. Ania


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (63 - 31)
    67%
    gość [16.09.08, 18:14]
    obserwuj go, ale nie pytaj bo jesli to prawda to bedzie uważał na to co robi, sprawdzaj ciuchy telefon, i to czy mowi prawde, jesli zostaje dłuzej w pracy to dzwon,

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gośćkk [02.03.11, 14:00]
    * wypróżnia bo to ważne powiem ci że mój pies też kiedyś wypróżniał się na miekko i okazało się że niewierzy w mikołaja
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [12.03.11, 23:07]
    gość
    Dziewczyny dajcie spokuj,przeciez to mezczyzna ma tmaszkwic w niepewnosci,a nie my.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    karolina [06.10.11, 11:19]
    Jestem mężatką od 10 lat. Męża przyłapałam na zdradzie 3 lata po ślubie, 9 lat poślubie i niedawno. Ostatnie 2 lata czułam, że coś złego dzieje się między nami ale praca, dom, dziecko jakoś odciągały mnie od tych myśli lecz niestety przeczucie mnie nie myliło ponownie zdradzona. Ja niestety też zdradziłam chociaż zawsze byłam wrogiem zdrady, zdradziłam bo mąż mnie zostawił ze wszystkim z problemami, których nigdy nie rozwiązał ze mną, brakiem sex-u, uczucia itp. Z ostatnią kobietą, z którą mnie zdradził chciał mnieć dziecko, w każdym sms-ie pisał, że ją kocha, prezenty itd, Ja tego niestey nie mam kiedy dowiedział się o mojej zdradzie chciał mieć ze mną drugie dziecko i tak się stało jestem w ciąży, Niespodziewał się, że tak szybko nam się uda chciał abym usunęła ale ja tego nie zrobiłam po czasie dowiedział się dlaczego miałam to zrobić miał dylemat ja czy ta druga. Nadal jesteśmy razem, jest lepiej ale brak zufania jest czymś strasznym ale mam nadzieję, że to kiedyś się zmieni. Ja bardzo kochałam i KOCHAM swojego męża nie jest mi łatwo ale zrobię wszystko aby moja rodzina przetrwała. Mąż nie chce ze mną o tym rozmawiać, powiedział, że mnie kocha ale każdej tak mówił więc nie wiem czy w to wierzyć ale wiem, że prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw. Ale ja wybaczyłam tylko nie potrafię zapomnieć :-((((
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    zibi [07.10.11, 17:51]
    A mój mnie jawnie nie kocha ,nie rozmawiamy ze sobą o czułościach już nie mamowy mamy 2 dzieci.Nie wiem co z tym robić ?/Długo tak już nie wytrzymam.
    Są dzieci ,które kocham i dla tego jestem z tym palantem.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [30.10.11, 10:13]
    Jesteśmy razem od roku. Zwizek pełny namiętności, wspólego rozwiąywania problemów. Ale cały czas były sygnałki, sms od jego bylej. Ufałam dlugo, nie kontrolowałam, aż mnie coś podkoricło i przejżałam jego telfon. Okazało sie, tefefony nie są w jedną stronę, on też do niej dzwoni. Ale nic nie powiedziałam. Czasem pytałam czy sie jeszcze ona odzywaw, on ze nie. wiedziałam, ze klamie. Ale ufalam. wiedziałam też, ze mieszka w innym miescie, wiec nie ma szans na ich spotkanie.
    Ale znów intuicja albo coś innego kazało mi zajrzec w jego telefon. A tam- Ona nie była juz wpsiana pod swoim iminiem tylko jako Syn2. Może bym nawet nie zwróicła na to uwagi, tylko ktory syn pisze do ojca sms zaczynjąc od słów"Kochanie nie mogę sie doczekać jak sie zobaczymy". Zapytałam grzecznie o nia. Powiedział, ze napisał jej sms, zeby wiecej nie puszczała do niego sygnałkoów/ sms.I Faktycznie- taki sms jest. tylko myśle, czy przez cały czas jak bylismy razem ich związek równolegle trwał, bo był również sms"kochanie pewnie jestes w pracy i nie możesz odezwać sie do mnie a ja czekam" a w tym czasie wybieralismy nowe łóżko do naszego mieszkania.
    Co robić?Powiedzieć, ze przeszpiegowalam jego telefon?Zwłaszcza, ze teraz pojechałw okolice, gdzie ona mieszka...Cieżko mi udawać, ze nic sie nie stało, ze nie mam do niego żadnego żalu.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [02.11.11, 15:08]
    cześć nie wiem czy można pomóc w takich sytuacjach,wiem coś o tym sama jestem zdradzana i okazuje się że nie mogę odejść bo jestem uzależniono finansowo nie mam gdzie pójść.zbliżam się nieuchronnie do 50-tki i nie wiem od czego zacząć mam wrażenie że tkwiąc w tym sama uprawiam pewnego rodzaju prostytucję .dowiedziałam się że mąż korzysta z usług prostytutek była awantura miało być dobrze a jest jak zwykle,Bardzo współczuję każdej z was wiem jak jest ciężko.
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    germano.com.pl [08.12.11, 16:01]
    można łatwo sprawdzić czy ktoś zdradza czy nie.
    nasz sklep oferuje podsłuchy, mini kamery, dyktafony oraz najbardziej popularny podsłuch telefonu który można dać komuś na święta.
    więcej na http://www.germano.com.pl
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [29.02.12, 21:34]
    tez to przerabialam,zdrada meza mnie wykanczala,nie dawalam sobie z tym rady.Pozniej okazalo sie ze korzystal z uskog prostytutek masakra.Przezywalam pieklo,on nie potrafil tego zrozumiec ze jest mi ciezko,myslal ze wszystko wroci do normy i bedzie jak dawniej,a tak nigdy nie jest.Strach przed tym ze moze sie to powtorzyc bierze gore.
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [29.02.12, 21:37]
    Takie rzeczy wyczowa sie intuicyjnie,ja przynjmniej tak mialam,i sie nie mylilam,ale jak sie kogos kocha to ciezko w to uwierzyc:( Odeszlam od meza,tak nie da sie zyc,zostalam sama z dwojka dzieci,ale przynajmniej mam psychiczny spokoj.
  • nieslaw
    (0 - 0)
    0%
    nieslaw [25.04.12, 14:37]
    może ma okres? jeśli nie to dzwoń 784514220 się poruchamy dla zapomnienia.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane