GorolSlunski
GorolSlunski offline
punktów: 54
odpowiedzi: 143 ZOBACZ
pytań: 6 ZOBACZ
Krótko o mnie

Płeć: kobieta

Pewnego dnia żyła sobie mała dziewczynka, która była bardzo ładna ale nie miała cycków. W miarę jak dorastała, cycki powoli rosły, aż zajęły całą klatkę piersiową. Ale Bóg był sprawiedliwy, i zabrał dziewczynie jej urodę zasyłając na nią plagę 12 pryszczy, a cycki były coraz większe. Aż dziewczyna dorosła. I była ona ruda i miała piegi, i 12 pryszczy, i z ryła niczym się nie wyróżniała, a jej cycki były tak wielkie że za wielkie. I grała ona w gry i siedziała w ciemnościach, bo cycki były zbyt ciężkie żeby mogła się ruszać. I płakała ona ciężko, i robiła szóstkę veidera, ale cycki nie chciały schudnąć i tylko straciła zad swój, który niegdyś był dość mięsisty. I żyje sobie dziewczyna, i dalej jest niewielkiej urody ale wielkich cycków, i smutno jej i nudno, i trollem jest, i w lola gra, i książki czyta, i chyba trochę głupia jest, ale generalnie jej to nie przeszkadza.
Nie warto więc mieć wielkich cycków, bo tych którzy wielkie cycki posiadają, plaga 12 pryszyczy spotka.

Znajomi (3)
Kategorie
Pokaż wszystkie kategorie »
Pytania bez odpowiedzi
Słowa kluczowe /top 30/
Sponsorowane